Mamy następny odcinek instruktażowy, w którym uczymy się dziergać na szydełku. Podnosimy poprzeczkę, odcinek odczarowuje półsłupki nawijane.

Pamiętajcie, że nie od razu Kraków zbudowano. Trzeba popróbować by wyćwiczyć ręce. Szydełko bazuje na ruchach powtarzalnych, więc z czasem wchodzi w nawyk 😀 Półsłupki nawijane nie są trudne jeśli opanowało się już zwykle półsłupki. Wystarczy nawinąć nitkę na szydełko i przeciągną przez wszystkie trzy pętelki. Półsłupki nawijane znakomicie nadają się do plecenia koszy czy dywanów. Biorąc pod uwagę wysokość, jest to ścieg średni (2 oczka łańcuszka). Jest pomiędzy najniższymi półsłupkami (1o) a wyższymi słupkami (3o), o których będzie mowa w następnym odcinku.