Działalność Miejskiego Domu Kultury to nie tylko zajęcia, koncerty i wystawy. Czasem trzeba znaleźć czas na naprawdę przyjemne rzeczy. Zwłaszcza, jeżeli mieszka się w tak pięknym miejscu jak wyspa Karsibór i jest właśnie jesień – czas pachnących ognisk, pieczonych kiełbasek i ziemniaków wygrzebywanych z popiołu.

W ten sposób spędzili niedawne popołudnie mieszkańcy sąsiedniej wyspy. Jesienna aura nie wystraszyła dzieci i ich rodziców. Oprócz wspomnianych atrakcji, nazwijmy kulinarnych, wszyscy chętni mogli też spróbować swoich sił w grze w golfa, choć trzeba przyznać że nad jakością murawy musimy jeszcze popracować.